[PIŁKA NOŻNA] Legia Warszawa – Widzew Łódź 1:1 w PKO BP Ekstraklasie

Spotkanie w Warszawie od początku miało rangę ligowego klasyku. Legia przystępowała do niego jako wicelider z dorobkiem 16 punktów, a Widzew zajmował 11. pozycję i miał na koncie osiem oczek. Gospodarze byli też w niezłej formie, o czym świadczył bilans ostatnich spotkań: DWDDW.

Pierwsza połowa przyniosła najważniejsze emocje. W 19. minucie Legia objęła prowadzenie. Na listę strzelców wpisał się Rafał Augustyniak, dając warszawianom długo wyczekiwany konkret w ofensywie. Widzew odpowiedział błyskawicznie. Już dwie minuty później Kamil Piątkowski skierował piłkę do własnej bramki i na stadionie znów zrobiło się nerwowo.

Po tych dwóch ciosach wynik nie uległ już zmianie. Do przerwy było 1:1, a po zmianie stron oba zespoły grały ostrożniej. Statystyki dobrze oddają wyrównany przebieg spotkania: posiadanie piłki rozłożyło się po równo, po 50 procent, a Legia oddała trzy celne strzały przy dwóch próbach Widzewa. Goście mieli za to pięć rzutów rożnych, gospodarze cztery.

Legia próbowała przechylić szalę

Trener M. Papszun ustawił Legię w systemie 3–4–3, natomiast zespół M. Stolarskiego rozpoczął mecz w ustawieniu 4–1–4–1. Po przerwie obaj szkoleniowcy sięgnęli po zmiany, szukając sposobu na zdobycie zwycięskiej bramki.

W 62. minucie Mateusz Szczepaniak zastąpił Rafala Adamskiego. Chwilę później Widzew przeprowadził podwójną korektę, wprowadzając Fran Álvareza za Daniego Silvę oraz Marcela Krajewskiego za Mateusza Żyrę. W kolejnych minutach na boisku pojawili się także Michal Sevcik, Jan Kuchta i Bartosz Kapustka po stronie Legii oraz Sebastian Bergier i Stipe Biuk w ekipie z Łodzi.

Warszawianie do końca szukali drugiego trafienia, ale nie przełożyło się to na bramkę. Mecz był twardy i wyrównany, co potwierdza również liczba fauli: Legia popełniła ich 16, a Widzew 17. W końcówce sędzia pokazał jeszcze żółte kartki Rúbenowi Vinagre’owi i Antoniemu Klukowskiemu. Wcześniej napomniani zostali Karol Świderski oraz Mariusz Fornalczyk.

Remis oznacza, że Legia nadal zajmuje drugie miejsce w tabeli PKO BP Ekstraklasy, natomiast Widzew pozostaje jedenasty. Gospodarze nie przegrali, ale z pewnością mogą czuć niedosyt, bo prowadzili przed własną publicznością. W kolejnym spotkaniu warszawianie zagrają 20 września na wyjeździe z Jagiellonią. Widzew 18 września podejmie Wieczystą Kraków.

Legia WarszawaStatystykaWidzew Łódź1Gole150%Posiadanie50%3Strzały celne28Strzały niecelne815Strzały łącznie124Strzały zablokowane27Strzały w polu karnym108Strzały spoza pola24Rzuty rożne516Faule172Spalone11Żółte kartki30Czerwone kartki03Interwencje bramkarza1403Liczba podań414318Podania celne331